Zachód nie taki dziki

Maj 6, 2015

Na warszawskiej Woli historia zatoczyła koło. Na przełomie XIX i XX w., po otwarciu stacji towarowej Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, dzielnica przerodziła się w zagłębie przemysłowe. Dziś wraz z uruchomieniem drugiej linii metra wyrasta na finansowe centrum stolicy.

Na początku XX w. na Woli znajdowało się ponad 800 zakładów zatrudniających łącznie około 45 tys. pracowników. Na ten czas przypadł dynamiczny rozwój Zakładu Platerniczego Norblinów, Fabryki Kamlera, fabryki radioodbiorników Philipsa, czy Zakładów Wytwórczych Lamp Elektrycznych im. Róży Luksemburg. Przemysł przyciągnął mieszkańców – powstały nowe osiedla, m.in. im. S. Żeromskiego przy ul. Obozowej, czy słynące z zabudowy blokowej Koło.

Wiele zakładów upaństwowionych po wojnie nie przetrwało próby czasu i robotnicza Wola straciła swój blask. Nieco zapomniana dzielnica, popularnie zwana „Dzikim Zachodem” jednak wraca do łask. Teraz nadszedł jej czas, tym razem zdeterminowany uruchomieniem drugiej linii metra. Skomunikowanie niegdyś odizolowanej okolicy pozwala na zrównoważony rozwój, zarówno części mieszkalnej, jak i komercyjnej. Zlokalizowana w bezpośrednim sąsiedztwie ścisłego centrum Warszawy otwiera się na stołeczny biznes. Warszawski rynek nieruchomości przewidział to już kilka lat temu. IMMOFINANZ Group jako jedna z pierwszych firm zainwestowała w zakup nowoczesnych biurowców Crown Point i Crown Tower, strategicznie położonych przy samym Rondzie Daszyńskiego. Nuvalu Polska jako pierwsza agencja nieruchomości zauważyła potencjał nowego centrum biznesu.

- Już pięć lat temu wybraliśmy Rondo Daszyńskiego na lokalizację siedziby Nuvalu Polska. Dziś nasze biuro mieści się właśnie w biurowcu Crown Point, którego jesteśmy wyłącznym agentem. Obecnie jesteśmy jedyną agencją nieruchomości w tej okolicy, jednak spodziewamy się zmian na tym polu – mówi Bartosz Kozieł z Nuvalu Polska.

Dziś zainteresowanie gruntami przy stacji metra jest ogromne. Trudno o powierzchnie w już istniejących nowoczesnych kompleksach biurowych, większość jest w pełni skomercjalizowana. Planowane inwestycje komercyjne przyniosą około 0,5 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, co pozwoli tej części miasta zostać warszawskim City.

Źródło: http://www.biznes.newseria.pl/komunikaty/nieruchomosci/zachod_nie_taki_dziki,b881921065